Budynki będące siedzibami firm są często ich pierwszą wizytówką. Nierzadko świadczą o statusie przedsiębiorstwa i jego pozycji na rynku. Ich wygląd nabiera szczególnego znaczenia, między innymi w przypadku pracowni architektonicznych. Wówczas, wystarczy często rzut oka na bryłę budynku, by ocenić charakter i styl pracowni,
z którą będziemy mieć do czynienia. A jakie świadectwo wystawia krakowskiej pracowni Archeton jej nowa siedziba Archetura?
Biurowiec Archetura mieści się w ścisłym centrum Krakowa, około 2 km od Rynku Głównego, przy
ul. Cystersów 9. Miejsce to, po latach zaniedbania, zyskuje ostatnio coraz więcej realizacji współczesnej architektury biurowej i mieszkaniowej, a wraz z nimi – nową twarz europejskiego, a zarazem krakowskiego miasta. W okolicy nie brakuje budynków sprzed kilkudziesięciu lat, zwracających uwagę historycznym detalem i tworzących wraz z nowymi obiektami charakterystyczne dla Krakowa napięcia i kontrasty. Opracowując koncepcję biurowca staraliśmy się przede wszystkim dopasować styl budynku do charakteru miejsca. Projekt zakładał powstanie obiektu kameralnego. Pozwoliliśmy tu przemówić nie tyle gabarytom, co szlachetnym formom, materiałom
i nowoczesnym, zaawansowanym technologicznie rozwiązaniom. Bardzo zależało nam, aby elewacja biurowca wpisywała się w klimat najstarszych budynków przy tej ulicy, wzniesionych z ceramiki – mówi architekt Ryszard Czapla, autor projektu i właściciel pracowni Archeton. W nazwie „Archetura” kryje się nawiązanie do traktatu Witruwiusza De Archetura, „O architekturze ksiąg dziesięć”, od wieków stanowiącego źródło inspiracji dla architektów – dodaje Ryszard Czapla.
Wielokulturowa inspiracja
Budynek Archetury ma prostą, zwartą formę. Ceglana bryła jest zwieńczona aluminiową attyką, tworzącą jednocześnie zadaszenie. Światło wprowadza do wnętrza otwartego przez wszystkie piętra holu imponujący świetlik dachowy i ogromne przeszklenie w fasadzie frontowej. Wnętrze budynku otwiera się również poprzez olbrzymie przeszklenie na zachód. Na osi budynku odbija się w przeszkleniu stalowy słup dźwigający wiązar kratowy i akcentujący wejście. Szerokie okna
w klinkierowych elewacjach przywodzą na myśl budynki chicagowskiej szkoły architektury z przełomu XIX/XX wieku. Inspirację dla surowej, modernistycznej bryły zaczerpnęliśmy z architektury Majów. Fasada budynku nawiązuje natomiast do frontonów egipskich świątyń, dach – do renesansowych pałaców w Wenecji i Palma de Majorka – mówi Ryszard Czapla
z Archetonu.
Biurowiec klasy A
Archetura inspiruje nie tylko wyglądem. Mimo, że bryła biurowca nawiązuje między innymi do budynków z czasów starożytnych, to właściwości użytkowe obiektu są jak najbardziej nowoczesne. Archetura jest biurowcem klasy A. Oznacza to, że w obiekcie zastosowano wiele nowoczesnych,
a także energooszczędnych rozwiązań. Biurowiec dysponuje zaawansowaną infrastrukturą, między innymi: klimatyzacją sterowaną indywidualnie
z każdego pomieszczenia, oknami i zewnętrznymi żaluzjami sterowanymi elektrycznie, nowoczesną strukturą teleinformatyczną. Komunikacja jest wspomagana dwoma windami, z których jedna jest panoramiczna.
Klasa „A” budynku niesie ze sobą pewne wymagania, dlatego w biurowcu zastosowaliśmy kilka istotnych rozwiązań z zakresu energooszczędności. Zaawansowana technologicznie wentylacja mechaniczna wraz
z odzyskiem ciepła oraz własna kotłownia sprawiają, że zużycie gazu do ogrzania obiektu jest niskie, jak na budynek o dość dużej kubaturze. Do oszczędności energii, szczególnie w lecie przy użyciu klimatyzacji, przyczynia się również system zautomatyzowanych rolet zewnętrznych. Rolety zostały zainstalowane od strony południowej budynku i są połączone
z badającą wiatr i nasłonecznienie stacją pogodową – mówi Ryszard Czapla.
Uzyskanie tak wysokich parametrów energooszczędności nie byłoby możliwe bez zastosowania izolacji termicznej. Archetura została ocieplona płytami WENTIROCK F ze skalnej wełny mineralnej Rockwool o grubości 12 cm. Wybór tego typu ocieplenia został podyktowany wysokimi właściwościami izolacyjnymi płyt WENTIROCK F, ale także wyglądem elewacji biurowca. Płyty ze skalnej wełny mineralnej doskonale nadają się do izolacji tzw. fasad wentylowanych, z okładziną
z kamienia, szkła lub – tak jak w wypadku Archetury – cegły klinkierowej, która jest jednym z głównych elementów decydujących o atrakcyjności wizualnej biurowca – dodaje Ryszard Czapla. Takie rozwiązanie nie ogranicza wyobraźni architekta i pozwala na projektowanie energooszczędnych przegród w budynkach. Do izolacji instalacji technicznych została wykorzystana samoprzylepna mata lamelowa KLIMAFIX firmy Rockwool.
Budynek ma łącznie cztery kondygnacje oraz podziemny garaż. Oprócz siedziby Archetonu znajdzie się tu powierzchnia biurowa pod wynajem o wielkości 2142 mkw. Swoboda podziałów wewnętrznych, jaką daje szkielet, zapewnia w Archeturze możliwość dowolnej aranżacji otwartych przestrzeni biurowych. Dzięki otwartemu, ogólnodostępnemu atrium mogą odbywać się tutaj także różne ciekawe wydarzenia kulturalne, wystawy, koncerty czy pokazy filmów. Bliskie sąsiedztwo głównych arterii komunikacyjnych zapewnia szybkie połączenie z dworcem PKP i PKS. W pobliżu znajdują się ważne instytucje publiczne m.in. Urząd Miasta, Sąd Rejonowy i Okręgowy.
Blog budowlany - Budownictwo w Polsce
Budownictwo, porady związane z budową domu, aranżacja i wykończenia wnętrz, projekty domów i ogrodów, nowości w budownictwie.
wtorek, 14 grudnia 2010
piątek, 22 października 2010
Jak przygotować okna do zimy?
Jesień to ostatni dzwonek, aby przygotować nasz dom na nadejście zimy. Szczególną uwagę warto poświęcić odpowiedniej konserwacji okien. Sprawi ona bowiem, że nasze okna, w nienaruszonym stanie, przetrwają działanie niekorzystnych czynników atmosferycznych, jak srogi mróz czy obfite opady śniegu.
W ciągu całego roku to właśnie zimą nasze okna są najbardziej narażone na działanie niekorzystnych warunków pogodowych. Dlatego przed jej nadejściem warto przeprowadzić gruntowny przegląd
okien i stosowane zabiegi konserwacyjne. Jesień to doskonały ku temu moment. Prawidłowe przygotowanie okien do zimy sprawi, że wiosną nie będziemy liczyć strat z powodu wysokich rachunków za ogrzewanie, czy uszkodzonych okien.
Wielkie mycie
Pierwszym etapem konserwacji okien przed zimą powinno być ich dokładne umycie. Zalegający na ramie kurz jest pożywką dla mikrooganizmów stopniowo niszczących warstwę ochronną profilu. Tworzą one mikroskopijne pory w powierzchni ramy, w które wnikają zanieczyszczenia. Tradycyjne sposoby mycia okien, jak woda z octem czy zgnieciona gazeta nie są najlepszym rozwiązaniem.
Co więcej, zamiast wyczyścić okna, mogą je jeszcze bardziej zabrudzić - mówi Monika Sosnowska–Rainer, Menedżer ds. PR z firmy OKNOPLAST.
Przy myciu ramy ważną rolę odgrywa wybór odpowiednich środków czyszczących. W żadnym wypadku nie należy stosować proszków do szorowania, ani agresywnych środków chemicznych, gdyż mogą one spowodować nieodwracalne przebarwienia lub zarysować ramę. Aby tego uniknąć, warto użyć specjalnych preparatów do mycia okien lub zwykłego płynu do naczyń – tłumaczy Monika Sosnowska–Rainer.
Do czyszczenia szyb najlepiej zastosować specjalnie przeznaczone do tego celu płyny, dostępne
w każdym sklepie z asortymentem chemii domowej. Bardzo uważnie należy także dobrać ściereczkę, którą będziemy myć szyby – nie powinna być ona zbyt sztywna i szorstka, a już z pewnością nie może mieć szwów. Najlepiej użyć irchy lub zwykłego, miękkiego ręcznika papierowego – dodaje Monika Sosnowska–Rainer z OKNOPLAST.
Krok drugi – przegląd techniczny
Kiedy okna są już czyste, możemy dokładnie się im przyjrzeć i ocenić ich stan. Przegląd powinniśmy zacząć od obejrzenia wszystkich metalowych elementów konstrukcji i ustalenia, czy wszystkie części są w dobrym stanie i działają prawidłowo. W przypadku, gdy zauważymy, że okno zamyka się
i otwiera ciężej niż zwykle, niezbędne jest wezwanie specjalisty, który wyreguluje okucia, klamkę
i wkręty. W czasie zimy okna są narażone na działanie czynników atmosferycznych bardziej niż podczas innych pór roku. Jeśli nie będą odpowiednio zabezpieczone wiatr, śnieg i mróz mogą je łatwo uszkodzić, czy zniszczyć. Należy też pamiętać, że do regulacji ramy, czy wymiany okuć powinniśmy wezwać przeszkoloną ekipę, która sprawdzi od razu stan innych elementów okna – mówi Monika Sosnowska–Rainer.
Ostatnim etapem przeglądu technicznego okien powinno być zabezpieczenie metalowych elementów przed korozją. W tym celu należy je nasmarować środkami ochronnymi np. oliwą techniczną. Możemy też wykorzystać różnego rodzaju smary oparte na silikonie.
Na koniec – uszczelki
Zimą uszczelki znajdujące się w ościeżnicy i ramie okiennej są szczególnie narażone na uszkodzenia. Dlatego też, bardzo ważna jest ich jakość. Przykładowo firma OKNOPLAST wyposaża swoje okna
w uszczelki z trwałego materiału EPDM, o wysokiej odporności na działanie czynników atmosferycznych, takich jak wilgotność, para wodna, promieniowanie UV czy zmiany temperatur.
W przypadku materiału EPDM zagwarantowana jest odpowiednia szczelność okna, a żywotność uszczelek jest kilkakrotnie dłuższa (okres trwałości uszczelki EPDM wynosi nawet 50 lat). Wielu producentów wykorzystuje jednak uszczelki z materiału TPE, który jest nieodporny na niskie temperatury. W szczególności zimą, pod wpływem mrozu i śniegu, materiał ten powoduje, że uszczelka staje się coraz mniej elastyczna, a nawet może pękać. Od -20°C TPE zaczyna tracić swoje właściwości i twardnieje. Poniżej tej temperatury okno zaczyna być nieszczelne. Dodatkowo bardzo mała mięsistość uszczelki TPE i jej ażurowa budowa nie sprzyjają dobrej izolacyjności stolarki.
Zniszczone uszczelki przestają chronić okna przed wilgocią, mogą też przepuszczać do naszego domu zimne powietrze, a nawet przymarzać do profili. Aby uniknąć tych kłopotów, powinniśmy zakonserwować uszczelki gliceryną lub specjalnie do tego przeznaczonymi preparatami na bazie żywic silikonowych. Najbardziej narażoną na zniszczenia częścią uszczelki jest ta w dolnej części ramy. Tu bowiem działanie czynników zewnętrznych, takich jak mróz, wiatr i śnieg jest szczególnie silne. W tym miejscu uszczelki też najbardziej się brudzą. Konserwację uszczelek powinno się przeprowadzać przynajmniej raz w roku – najlepiej przed okresem zimowym. Wówczas będziemy mieli gwarancję, że zła pogoda jej nie zniszczy, a do domu nie będzie przedostawało się nieprzyjemne, mroźne powietrze - mówi Monika Sosnowska–Rainer.
Odpowiednia konserwacja okien pozwoli im przetrwać nawet najsroższą zimę. My natomiast będziemy mogli cieszyć się domowym ciepłem i spokojem, którego nie zakłócą poduchy mroźnego powietrza wpadającego przez nieszczelne okna.http://www.taniachata.pl/okna
W ciągu całego roku to właśnie zimą nasze okna są najbardziej narażone na działanie niekorzystnych warunków pogodowych. Dlatego przed jej nadejściem warto przeprowadzić gruntowny przegląd
okien i stosowane zabiegi konserwacyjne. Jesień to doskonały ku temu moment. Prawidłowe przygotowanie okien do zimy sprawi, że wiosną nie będziemy liczyć strat z powodu wysokich rachunków za ogrzewanie, czy uszkodzonych okien.
Wielkie mycie
Pierwszym etapem konserwacji okien przed zimą powinno być ich dokładne umycie. Zalegający na ramie kurz jest pożywką dla mikrooganizmów stopniowo niszczących warstwę ochronną profilu. Tworzą one mikroskopijne pory w powierzchni ramy, w które wnikają zanieczyszczenia. Tradycyjne sposoby mycia okien, jak woda z octem czy zgnieciona gazeta nie są najlepszym rozwiązaniem.
Co więcej, zamiast wyczyścić okna, mogą je jeszcze bardziej zabrudzić - mówi Monika Sosnowska–Rainer, Menedżer ds. PR z firmy OKNOPLAST.
Przy myciu ramy ważną rolę odgrywa wybór odpowiednich środków czyszczących. W żadnym wypadku nie należy stosować proszków do szorowania, ani agresywnych środków chemicznych, gdyż mogą one spowodować nieodwracalne przebarwienia lub zarysować ramę. Aby tego uniknąć, warto użyć specjalnych preparatów do mycia okien lub zwykłego płynu do naczyń – tłumaczy Monika Sosnowska–Rainer.
Do czyszczenia szyb najlepiej zastosować specjalnie przeznaczone do tego celu płyny, dostępne
w każdym sklepie z asortymentem chemii domowej. Bardzo uważnie należy także dobrać ściereczkę, którą będziemy myć szyby – nie powinna być ona zbyt sztywna i szorstka, a już z pewnością nie może mieć szwów. Najlepiej użyć irchy lub zwykłego, miękkiego ręcznika papierowego – dodaje Monika Sosnowska–Rainer z OKNOPLAST.
Krok drugi – przegląd techniczny
Kiedy okna są już czyste, możemy dokładnie się im przyjrzeć i ocenić ich stan. Przegląd powinniśmy zacząć od obejrzenia wszystkich metalowych elementów konstrukcji i ustalenia, czy wszystkie części są w dobrym stanie i działają prawidłowo. W przypadku, gdy zauważymy, że okno zamyka się
i otwiera ciężej niż zwykle, niezbędne jest wezwanie specjalisty, który wyreguluje okucia, klamkę
i wkręty. W czasie zimy okna są narażone na działanie czynników atmosferycznych bardziej niż podczas innych pór roku. Jeśli nie będą odpowiednio zabezpieczone wiatr, śnieg i mróz mogą je łatwo uszkodzić, czy zniszczyć. Należy też pamiętać, że do regulacji ramy, czy wymiany okuć powinniśmy wezwać przeszkoloną ekipę, która sprawdzi od razu stan innych elementów okna – mówi Monika Sosnowska–Rainer.
Ostatnim etapem przeglądu technicznego okien powinno być zabezpieczenie metalowych elementów przed korozją. W tym celu należy je nasmarować środkami ochronnymi np. oliwą techniczną. Możemy też wykorzystać różnego rodzaju smary oparte na silikonie.
Na koniec – uszczelki
Zimą uszczelki znajdujące się w ościeżnicy i ramie okiennej są szczególnie narażone na uszkodzenia. Dlatego też, bardzo ważna jest ich jakość. Przykładowo firma OKNOPLAST wyposaża swoje okna
w uszczelki z trwałego materiału EPDM, o wysokiej odporności na działanie czynników atmosferycznych, takich jak wilgotność, para wodna, promieniowanie UV czy zmiany temperatur.
W przypadku materiału EPDM zagwarantowana jest odpowiednia szczelność okna, a żywotność uszczelek jest kilkakrotnie dłuższa (okres trwałości uszczelki EPDM wynosi nawet 50 lat). Wielu producentów wykorzystuje jednak uszczelki z materiału TPE, który jest nieodporny na niskie temperatury. W szczególności zimą, pod wpływem mrozu i śniegu, materiał ten powoduje, że uszczelka staje się coraz mniej elastyczna, a nawet może pękać. Od -20°C TPE zaczyna tracić swoje właściwości i twardnieje. Poniżej tej temperatury okno zaczyna być nieszczelne. Dodatkowo bardzo mała mięsistość uszczelki TPE i jej ażurowa budowa nie sprzyjają dobrej izolacyjności stolarki.
Zniszczone uszczelki przestają chronić okna przed wilgocią, mogą też przepuszczać do naszego domu zimne powietrze, a nawet przymarzać do profili. Aby uniknąć tych kłopotów, powinniśmy zakonserwować uszczelki gliceryną lub specjalnie do tego przeznaczonymi preparatami na bazie żywic silikonowych. Najbardziej narażoną na zniszczenia częścią uszczelki jest ta w dolnej części ramy. Tu bowiem działanie czynników zewnętrznych, takich jak mróz, wiatr i śnieg jest szczególnie silne. W tym miejscu uszczelki też najbardziej się brudzą. Konserwację uszczelek powinno się przeprowadzać przynajmniej raz w roku – najlepiej przed okresem zimowym. Wówczas będziemy mieli gwarancję, że zła pogoda jej nie zniszczy, a do domu nie będzie przedostawało się nieprzyjemne, mroźne powietrze - mówi Monika Sosnowska–Rainer.
Odpowiednia konserwacja okien pozwoli im przetrwać nawet najsroższą zimę. My natomiast będziemy mogli cieszyć się domowym ciepłem i spokojem, którego nie zakłócą poduchy mroźnego powietrza wpadającego przez nieszczelne okna.http://www.taniachata.pl/okna
czwartek, 16 września 2010
Oranżeria pozwala zatrzymać słońce jesienią
Lato nieubłaganie zmierza ku końcowi. Przed nami coraz krótsze, zazwyczaj szare i pochmurne jesienne dni. Niedobór światła słonecznego sprawia, że coraz częściej czujemy się przygnębieni, a nawet prowadzi do sezonowej depresji. Wcale nie musi tak być. Aby zatrzymać letnie promienie słońca, warto pokusić się o budowę oranżerii. Takie wyodrębnione pod szkłem pomieszczenie nie tylko zapewnia wypoczynek
i relaks wśród zieleni, ale także uatrakcyjnia architekturę budynku i nadaje naszemu domowi luksusowego charakteru.
Sposób na dobry humor
Przez całe lato cieszyliśmy się ciepłem i słońcem, w jesienne i zimowe dni mamy go jednak coraz mniej. Szaruga i plucha źle wpływają na nasze samopoczucie. Wielu z nas dotyka depresja sezonowa - SAD - seasonal affective disorder (sezonowe zaburzenie nastroju). To naukowa nazwa powracającej co roku chandry jesiennej. Wywoływana jest ona przez brak światła słonecznego. Zmiany nastroju rozpoczynają się jesienią wraz z nadejściem krótkich dni, a nasilają zimą. Jesteśmy wtedy smutni, apatyczni, ospali i ociężali, bowiem gdy brakuje nam światła słonecznego, organizm produkuje mniej serotoniny - hormonu szczęścia – tłumaczy psycholog Monika Dreger z Warszawskiej Grupy Psychologicznej. Aby łatwiej przetrwać zimne, szare miesiące, potrzebujemy jak najwięcej światła
i częstego kontaktu z naturą. Możemy je sobie zapewnić dzięki budowie oranżerii.
Oranżeria, zwana także całorocznym ogrodem, pełni szczególnie ważną rolę jesienią i zimą, kiedy nasze życie toczy się głównie w pomieszczeniach. Ze względu na pogodę nie możemy zbyt często korzystać z aktywności na świeżym powietrzu. Krótkie, zazwyczaj szare i pochmurne dni oraz brak zieleni na zewnątrz niekorzystnie wpływają na nasz nastrój i samopoczucie. W tym okresie warto więc maksymalnie wykorzystać promienie słoneczne i naturalne światło dzienne. Z doświetleniem pomieszczeń doskonale poradzi sobie oranżeria, która ponadto stwarza wrażenie bezpośredniego związku z naturą. Budowa całorocznego ogrodu sprawi, że będziemy mogli cieszyć się ciepłem słońca w zaciszu własnego domu nawet w zimowe dni - mówi Monika Sosnowska-Rainer, Menadżer ds. PR
w OKNOPLAST. Ponadto, hodowla w oranżerii naszych ulubionych roślin spowoduje, że każdego dnia, niezależnie od pogody, będziemy mieli kontakt z naturą, co skutecznie uchroni nas przed sezonową depresją – dodaje Monika Sosnowska-Rainer.
Luksus dostępny niewielkim kosztem
W polskich domach oranżeria występuje stosunkowo rzadko. Tymczasem stanowi ona bardzo atrakcyjny element architektury budynku, nadając, nawet prostej bryle eleganckiego, luksusowego charakteru. Co ważne – oranżerię możemy zaplanować nie tylko na etapie kiedy powstaje projekt domu. W większości przypadków istnieje możliwość dobudowania całorocznego ogrodu przy już istniejących budynkach – mówi Monika Sosnowska-Rainer z OKNOPLAST.
Wielu z nas mylnie traktuje oranżerię wyłącznie jako całoroczny ogród. Tymczasem wyróżnia się ona multifunkcjonalnością. Może być na przykład bardzo elegancka jak przeszklony salon lub słoneczna jadalnia „pod niebem”. Zaletą całorocznych ogrodów jest ich luksusowy charakter, dostępny już przy niewielkich kosztach. Wystarczy bowiem otwarcie pomieszczenia na piękny, kojący krajobraz na zewnątrz, aby uczynić z oranżerii wytworny salon. Umieszczając
natomiast w całorocznym ogrodzie nasze ulubione rośliny, stworzymy prywatny, zaciszny eden,
w którym przez cały rok będziemy mogli cieszyć się widokiem zieleni przy filiżance porannej kawy.
Jeśli nie możemy pozwolić sobie na budowę oranżerii, warto odpowiednio wykorzystać werandę. Pełniąc funkcję wejścia do domu, jest ona jednocześnie jego wizytówką. Wygląd werandy powinien być więc zgodny z architekturą budynku, stanowiąc spójną całość.
Dla wielu z nas weranda pełni często także rolę tarasu – miejsca, gdzie chętnie odpoczywamy po męczącym dniu w pracy. Jeśli dodatkowo zadbamy o jej oszklenie, będziemy mogli także korzystać
z jej uroków podczas chłodniejszych pór roku.
Budowa oranżerii
Projektowanie oranżerii należy rozpocząć od wyboru jej kształtu, miejsca pod budowę oraz materiałów, z jakich będzie wykonana. Aby prawidłowo spełniała ona swoją rolę, była ozdobą domu, a przy tym komfortowym miejscem do wypoczynku musi być szczelna, ciepła i przewiewna. Równie ważną kwestią jest lokalizacja całorocznego ogrodu, względem stron świata. Najlepiej usytuować go od strony południowej, co sprawi, że będziemy mogli delektować się słońcem i światłem prawie przez cały dzień - mówi Monika Sosnowska-Rainer.
Jedną z najistotniejszych kwestii w procesie projektowania oranżerii jest staranne opracowanie szkieletu, czyli konstrukcji ogrodu. Powinna być ona wykonana z wysokiej klasy materiałów,
na przykład z aluminium, które jest odporne na niekorzystne czynniki atmosferyczne, takie jak wiatr, śnieg lub ulewny deszcz. Równie ważny jest dobór odpowiednich szyb. Muszą one zapewniać, zarówno latem, jak i zimą, należytą termoizolacyjność, a także spełniać warunki bezpieczeństwa
i być wytrzymałe na duże obciążenia - choćby zalęgającego śniegu. Naszym klientom rekomendujemy zazwyczaj szyby zespolone z zastosowaniem bezpiecznego szkła o dobranych do indywidualnych potrzeb klienta współczynnikach przenikania ciepła, energii słonecznej i światła – mówi Monika Sosnowska-Rainer z OKNOPLAST.
Oranżeria jest niezwykłą, architektoniczną formą, która nie tylko nada naszemu domowi wytwornego charakteru, ale jednocześnie tworzy miniaturowe środowisko życia o specyficznym mikroklimacie. Takie pomieszczenie sprawi, że każdego dnia, niezależnie od pory roku, będziemy mogli obcować
z naturą, cieszyć się słońcem i zielenią. Warto zatem rozważyć budowę prywatnego raju, jakim
z pewnością jest oranżeria.
i relaks wśród zieleni, ale także uatrakcyjnia architekturę budynku i nadaje naszemu domowi luksusowego charakteru.
Sposób na dobry humor
Przez całe lato cieszyliśmy się ciepłem i słońcem, w jesienne i zimowe dni mamy go jednak coraz mniej. Szaruga i plucha źle wpływają na nasze samopoczucie. Wielu z nas dotyka depresja sezonowa - SAD - seasonal affective disorder (sezonowe zaburzenie nastroju). To naukowa nazwa powracającej co roku chandry jesiennej. Wywoływana jest ona przez brak światła słonecznego. Zmiany nastroju rozpoczynają się jesienią wraz z nadejściem krótkich dni, a nasilają zimą. Jesteśmy wtedy smutni, apatyczni, ospali i ociężali, bowiem gdy brakuje nam światła słonecznego, organizm produkuje mniej serotoniny - hormonu szczęścia – tłumaczy psycholog Monika Dreger z Warszawskiej Grupy Psychologicznej. Aby łatwiej przetrwać zimne, szare miesiące, potrzebujemy jak najwięcej światła
i częstego kontaktu z naturą. Możemy je sobie zapewnić dzięki budowie oranżerii.
Oranżeria, zwana także całorocznym ogrodem, pełni szczególnie ważną rolę jesienią i zimą, kiedy nasze życie toczy się głównie w pomieszczeniach. Ze względu na pogodę nie możemy zbyt często korzystać z aktywności na świeżym powietrzu. Krótkie, zazwyczaj szare i pochmurne dni oraz brak zieleni na zewnątrz niekorzystnie wpływają na nasz nastrój i samopoczucie. W tym okresie warto więc maksymalnie wykorzystać promienie słoneczne i naturalne światło dzienne. Z doświetleniem pomieszczeń doskonale poradzi sobie oranżeria, która ponadto stwarza wrażenie bezpośredniego związku z naturą. Budowa całorocznego ogrodu sprawi, że będziemy mogli cieszyć się ciepłem słońca w zaciszu własnego domu nawet w zimowe dni - mówi Monika Sosnowska-Rainer, Menadżer ds. PR
w OKNOPLAST. Ponadto, hodowla w oranżerii naszych ulubionych roślin spowoduje, że każdego dnia, niezależnie od pogody, będziemy mieli kontakt z naturą, co skutecznie uchroni nas przed sezonową depresją – dodaje Monika Sosnowska-Rainer.
Luksus dostępny niewielkim kosztem
W polskich domach oranżeria występuje stosunkowo rzadko. Tymczasem stanowi ona bardzo atrakcyjny element architektury budynku, nadając, nawet prostej bryle eleganckiego, luksusowego charakteru. Co ważne – oranżerię możemy zaplanować nie tylko na etapie kiedy powstaje projekt domu. W większości przypadków istnieje możliwość dobudowania całorocznego ogrodu przy już istniejących budynkach – mówi Monika Sosnowska-Rainer z OKNOPLAST.
Wielu z nas mylnie traktuje oranżerię wyłącznie jako całoroczny ogród. Tymczasem wyróżnia się ona multifunkcjonalnością. Może być na przykład bardzo elegancka jak przeszklony salon lub słoneczna jadalnia „pod niebem”. Zaletą całorocznych ogrodów jest ich luksusowy charakter, dostępny już przy niewielkich kosztach. Wystarczy bowiem otwarcie pomieszczenia na piękny, kojący krajobraz na zewnątrz, aby uczynić z oranżerii wytworny salon. Umieszczając
natomiast w całorocznym ogrodzie nasze ulubione rośliny, stworzymy prywatny, zaciszny eden,
w którym przez cały rok będziemy mogli cieszyć się widokiem zieleni przy filiżance porannej kawy.
Jeśli nie możemy pozwolić sobie na budowę oranżerii, warto odpowiednio wykorzystać werandę. Pełniąc funkcję wejścia do domu, jest ona jednocześnie jego wizytówką. Wygląd werandy powinien być więc zgodny z architekturą budynku, stanowiąc spójną całość.
Dla wielu z nas weranda pełni często także rolę tarasu – miejsca, gdzie chętnie odpoczywamy po męczącym dniu w pracy. Jeśli dodatkowo zadbamy o jej oszklenie, będziemy mogli także korzystać
z jej uroków podczas chłodniejszych pór roku.
Budowa oranżerii
Projektowanie oranżerii należy rozpocząć od wyboru jej kształtu, miejsca pod budowę oraz materiałów, z jakich będzie wykonana. Aby prawidłowo spełniała ona swoją rolę, była ozdobą domu, a przy tym komfortowym miejscem do wypoczynku musi być szczelna, ciepła i przewiewna. Równie ważną kwestią jest lokalizacja całorocznego ogrodu, względem stron świata. Najlepiej usytuować go od strony południowej, co sprawi, że będziemy mogli delektować się słońcem i światłem prawie przez cały dzień - mówi Monika Sosnowska-Rainer.
Jedną z najistotniejszych kwestii w procesie projektowania oranżerii jest staranne opracowanie szkieletu, czyli konstrukcji ogrodu. Powinna być ona wykonana z wysokiej klasy materiałów,
na przykład z aluminium, które jest odporne na niekorzystne czynniki atmosferyczne, takie jak wiatr, śnieg lub ulewny deszcz. Równie ważny jest dobór odpowiednich szyb. Muszą one zapewniać, zarówno latem, jak i zimą, należytą termoizolacyjność, a także spełniać warunki bezpieczeństwa
i być wytrzymałe na duże obciążenia - choćby zalęgającego śniegu. Naszym klientom rekomendujemy zazwyczaj szyby zespolone z zastosowaniem bezpiecznego szkła o dobranych do indywidualnych potrzeb klienta współczynnikach przenikania ciepła, energii słonecznej i światła – mówi Monika Sosnowska-Rainer z OKNOPLAST.
Oranżeria jest niezwykłą, architektoniczną formą, która nie tylko nada naszemu domowi wytwornego charakteru, ale jednocześnie tworzy miniaturowe środowisko życia o specyficznym mikroklimacie. Takie pomieszczenie sprawi, że każdego dnia, niezależnie od pory roku, będziemy mogli obcować
z naturą, cieszyć się słońcem i zielenią. Warto zatem rozważyć budowę prywatnego raju, jakim
z pewnością jest oranżeria.
środa, 16 czerwca 2010
Urządzanie wnętrza w męskim stylu
Już nie tylko kobiety chętnie angażują się w urządzanie mieszkania czy domu. Coraz częściej również mężczyźni dbają zarówno o siebie i swój ubiór, jak i o przestrzeń, w której przebywają. Panowie szukają nowoczesnych, nietuzinkowych rozwiązań. Najchętniej stawiają na minimalizm oraz funkcjonalność. Bardzo istotnym elementem męskiego wnętrza jest odpowiednio zaprojektowana szafa.
Indywidualny design w salonie
Mężczyźni szczególnie lubią wnętrza funkcjonalne, przytulne, architektonicznie czyste, bez zbędnych dekoracji i ozdób. W męskim salonie nie może zabraknąć m.in.: wygodnej kanapy, biurka do pracy z odpowiednio wyprofilowanym fotelem, miejsca na sprzęt RTV, a także przestronnej, pojemnej szafy. Zwolennikom minimalizmu i nowoczesności firma Komandor proponuje bardzo oryginalne, funkcjonalne zabudowy, które łatwo dopasować do każdego wnętrza. Istnieje możliwość dowolnego doboru ich frontów pod względem kolorystyki. Industrialny charakter betonowej ściany i stalowej konstrukcji nietypowego regału, szafki czy zabudowy z drzwiami przesuwnymi idealnie podkreśli wyraźny kolor. Energetyczna czerwień będzie doskonałym dodatkiem takiego wnętrza. Powstanie w ten sposób spójna kompozycja uzupełniona o nowoczesne sprzęty, plazmę czy ukochany sprzęt Hi-Fi nowoczesnego mężczyzny – podpowiada Monika Szczęsny, Dyrektor Reklamy i projektant wnętrz firmy Komandor.
Zabudowy Komandor sprawdzą się zarówno w industrialnych wnętrzach, jak i w tradycyjnych mieszkaniach. W salonie z pewnością przydadzą nam się półki oraz szuflady. Przestronna zabudowa z łatwością pomieści obszerny zbiór książek, płyt z ulubioną muzyką oraz filmów. Dodatkowym atutem są drzwi przesuwne, dzięki którym możemy w każdej chwili zasunąć i ukryć zawartość szafy. To bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie na utrzymanie porządku wśród męskich skarbów.
Męska garderoba od A do Z
Również obszerna garderoba przestaje być domeną wyłącznie kobiet, ponieważ coraz więcej Panów przywiązuje wagę do wyglądu zewnętrznego i potrzebuje miejsca na swoje rzeczy. Ubrania współczesnego, zadbanego mężczyzny także zasługują na odpowiednie przechowywanie oraz traktowanie. Dzięki odpowiedniej szafie czy garderobie spodnie zawsze będą odpowiednio ułożone, a marynarka – idealnie gładka. Planując wnętrze zabudowy czy szafy należy pamiętać również o miejscu na, m.in.: krawaty, paski oraz koszule, które łatwo się gniotą.
Mężczyźni w meblach cenią przede wszystkim praktyczny i prosty design. Nawet najbardziej przestronna garderoba czy szafa, aby zagwarantować tak cenioną przez mężczyzn funkcjonalność, nie tylko musi mieć odpowiednie przegródki i półki, ale przede wszystkim wymaga odpowiedniego zaaranżowania. Dlatego zabudowy firmy Komandor, oprócz nowoczesnej stylistyki, posiadają wiele praktycznych rozwiązań, które pozwolą mężczyźnie zorganizować ich wnętrze tak, że nawet pospieszne poranne ubieranie się, będzie prostsze – tłumaczy Monika Szczęsny, Dyrektor Reklamy i projektant wnętrz firmy Komandor.
Wysuwane półki firmy Komandor pozwolą zaprowadzić idealny porządek i ustalić „garderobianą hierarchię”. W zasięgu ręki, najlepiej na wysokości wzroku, powinny znaleźć się najważniejsze, ulubione T-shirty czy koszule, a wyżej – rzadziej noszone ubrania. Na krawaty warto przeznaczyć specjalną, wysuwaną szufladę z przegródkami. Dzięki temu mamy gwarancję, że nie zdeformują się i zawsze będą wyglądały elegancko. Dodatkowo, takie uporządkowanie znacznie ułatwi kompletowanie garderoby i dopasowywanie odpowiedniego krawatu do koszuli. Obok można także powiesić paski, tak, aby wszystkie drobne dodatki mieć zawsze pod ręką.
Ubrania, które się gniotą, wymagają odpowiedniej przestrzeni. Spodnie najlepiej umieścić na specjalnych, wysuwanych wieszakach. Dzięki temu właściciel nie będzie miał problemu z odnalezieniem odpowiednich spodni, które zawsze zachowają kanty i odpowiedni kształt. Z kolei, aby zapobiec gnieceniu się koszul, ważna jest szerokość przeznaczonych na nie półek. powinna ona wynosić min. 65 cm. Warto pomyśleć
o tym już przy planowaniu wnętrza męskiej garderoby. Ważne jest również odpowiednie miejsce na buty. Najlepiej zadbać o druciane półki lub specjalne prawidła, które zapobiegną odkształcaniu się eleganckiego obuwia oraz zapewnią zachowanie odpowiedniego kształtu pantofli.
---
Polecamy: forum budowlane.
Indywidualny design w salonie
Mężczyźni szczególnie lubią wnętrza funkcjonalne, przytulne, architektonicznie czyste, bez zbędnych dekoracji i ozdób. W męskim salonie nie może zabraknąć m.in.: wygodnej kanapy, biurka do pracy z odpowiednio wyprofilowanym fotelem, miejsca na sprzęt RTV, a także przestronnej, pojemnej szafy. Zwolennikom minimalizmu i nowoczesności firma Komandor proponuje bardzo oryginalne, funkcjonalne zabudowy, które łatwo dopasować do każdego wnętrza. Istnieje możliwość dowolnego doboru ich frontów pod względem kolorystyki. Industrialny charakter betonowej ściany i stalowej konstrukcji nietypowego regału, szafki czy zabudowy z drzwiami przesuwnymi idealnie podkreśli wyraźny kolor. Energetyczna czerwień będzie doskonałym dodatkiem takiego wnętrza. Powstanie w ten sposób spójna kompozycja uzupełniona o nowoczesne sprzęty, plazmę czy ukochany sprzęt Hi-Fi nowoczesnego mężczyzny – podpowiada Monika Szczęsny, Dyrektor Reklamy i projektant wnętrz firmy Komandor.
Zabudowy Komandor sprawdzą się zarówno w industrialnych wnętrzach, jak i w tradycyjnych mieszkaniach. W salonie z pewnością przydadzą nam się półki oraz szuflady. Przestronna zabudowa z łatwością pomieści obszerny zbiór książek, płyt z ulubioną muzyką oraz filmów. Dodatkowym atutem są drzwi przesuwne, dzięki którym możemy w każdej chwili zasunąć i ukryć zawartość szafy. To bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie na utrzymanie porządku wśród męskich skarbów.
Męska garderoba od A do Z
Również obszerna garderoba przestaje być domeną wyłącznie kobiet, ponieważ coraz więcej Panów przywiązuje wagę do wyglądu zewnętrznego i potrzebuje miejsca na swoje rzeczy. Ubrania współczesnego, zadbanego mężczyzny także zasługują na odpowiednie przechowywanie oraz traktowanie. Dzięki odpowiedniej szafie czy garderobie spodnie zawsze będą odpowiednio ułożone, a marynarka – idealnie gładka. Planując wnętrze zabudowy czy szafy należy pamiętać również o miejscu na, m.in.: krawaty, paski oraz koszule, które łatwo się gniotą.
Mężczyźni w meblach cenią przede wszystkim praktyczny i prosty design. Nawet najbardziej przestronna garderoba czy szafa, aby zagwarantować tak cenioną przez mężczyzn funkcjonalność, nie tylko musi mieć odpowiednie przegródki i półki, ale przede wszystkim wymaga odpowiedniego zaaranżowania. Dlatego zabudowy firmy Komandor, oprócz nowoczesnej stylistyki, posiadają wiele praktycznych rozwiązań, które pozwolą mężczyźnie zorganizować ich wnętrze tak, że nawet pospieszne poranne ubieranie się, będzie prostsze – tłumaczy Monika Szczęsny, Dyrektor Reklamy i projektant wnętrz firmy Komandor.
Wysuwane półki firmy Komandor pozwolą zaprowadzić idealny porządek i ustalić „garderobianą hierarchię”. W zasięgu ręki, najlepiej na wysokości wzroku, powinny znaleźć się najważniejsze, ulubione T-shirty czy koszule, a wyżej – rzadziej noszone ubrania. Na krawaty warto przeznaczyć specjalną, wysuwaną szufladę z przegródkami. Dzięki temu mamy gwarancję, że nie zdeformują się i zawsze będą wyglądały elegancko. Dodatkowo, takie uporządkowanie znacznie ułatwi kompletowanie garderoby i dopasowywanie odpowiedniego krawatu do koszuli. Obok można także powiesić paski, tak, aby wszystkie drobne dodatki mieć zawsze pod ręką.
Ubrania, które się gniotą, wymagają odpowiedniej przestrzeni. Spodnie najlepiej umieścić na specjalnych, wysuwanych wieszakach. Dzięki temu właściciel nie będzie miał problemu z odnalezieniem odpowiednich spodni, które zawsze zachowają kanty i odpowiedni kształt. Z kolei, aby zapobiec gnieceniu się koszul, ważna jest szerokość przeznaczonych na nie półek. powinna ona wynosić min. 65 cm. Warto pomyśleć
o tym już przy planowaniu wnętrza męskiej garderoby. Ważne jest również odpowiednie miejsce na buty. Najlepiej zadbać o druciane półki lub specjalne prawidła, które zapobiegną odkształcaniu się eleganckiego obuwia oraz zapewnią zachowanie odpowiedniego kształtu pantofli.
---
Polecamy: forum budowlane.
wtorek, 1 czerwca 2010
Rockwool Polska uruchamia budowlany serwis internetowy
Zastanawiasz się, czy warto ocieplić dom? Nie wiesz, jaki materiał izolacyjny będzie dla Ciebie najlepszy? A może masz trudności ze znalezieniem doświadczonego wykonawcy? Odpowiedzi, między innymi na te pytania, znajdziesz w nowym serwisie internetowym firmy Rockwool Polska – www.dom.rockwool.pl.
Z roku na roku wzrasta świadomość i zainteresowanie Polaków kwestiami energooszczędnego budownictwa. Coraz więcej
z nas chce wiedzieć, jak budować ciepłe, komfortowe i tanie w eksploatacji domy. Nowy serwis internetowy – www.dom.rockwool.pl został przygotowany z myślą o inwestorach indywidualnych, którzy rozważają lub planują ocieplenie domu i chcieliby zasięgnąć dodatkowych informacji w tym temacie – mówi Jakub Dygas, Kierownik Działu Doradztwa
i Komunikacji Rockwool Polska.
W serwisie zostały omówione najważniejsze kwestie dotyczące ocieplenia domu. Dowiemy się z niego, między innymi, jak zmienią się nasze rachunki za ogrzewanie dzięki lepszej izolacji. Pomoże nam w tym kalkulator oszczędności, który oszacuje przyszłe koszty eksploatacji - po przeprowadzeniu remontu. Natomiast osoby, których do izolacji domu nie przekonują wyłącznie niższe koszty jego użytkowania, znajdą na stronie informacje, jakie dodatkowe korzyści wynikają
z ocieplenia nieruchomości skalną wełną mineralną. Wśród nich należy między innymi wymienić: zdecydowaną poprawę bezpieczeństwa pożarowego budynku oraz zapewnienie lepszego mikroklimatu w pomieszczeniach.
W nowym serwisie szczególną uwagę warto zwrócić na zakładkę „Jak wykonać”. Dowiemy się z niej jak, krok po kroku, prawidłowo wykonać ocieplenie poszczególnych przegród domu – zarówno ścian zewnętrznych, jak i działowych. Zamieszczone tutaj szczegółowe wytyczne oraz zdjęcia wykonawcze pomogą nam poprawnie ocieplić te miejsca, przez które ucieka najwięcej cennego ciepła.
Inwestorzy, którzy potrzebują indywidualnej porady w kwestii izolacji swojego domu, mogą także, za pomocą strony internetowej www.dom.rockwool.pl, skontaktować się z doradcami technicznymi Rockwool Polska, którzy służą fachową pomocą.
Oprócz nowego serwisu firma Rockwool Polska uruchomiła także kanał poradnikowy na portalu YouTube. Jest on dostępny pod adresem http://www.youtube.com/kanalrockwool. Znajdziemy tu przede wszystkim praktyczne filmy wykonawcze pokazujące, w szczegółowy i przystępny sposób, jak prawidłowo wykonać ocieplenie domu wykorzystując materiały izolacyjne Rockwool. Przewodnikiem po zagadnieniach związanych z ociepleniem domu jest Jan Skała – wirtualny doradca techniczny. Uruchomienie kanału informacyjnego na YouTube spowodowane jest dużą popularnością tego medium. Liczymy, że w ten sposób uda nam się dotrzeć nie tylko do grona osób bezpośrednio zainteresowanych kwestiami energooszczędnych domów i mieszkań, ale także poszerzyć wiedzę tych Polaków, którzy niewiele dotychczas słyszeli
o możliwościach ciepłego i taniego w eksploatacji budownictwa – mówi Jakub Dygas z Rockwool Polska.
Z roku na roku wzrasta świadomość i zainteresowanie Polaków kwestiami energooszczędnego budownictwa. Coraz więcej
z nas chce wiedzieć, jak budować ciepłe, komfortowe i tanie w eksploatacji domy. Nowy serwis internetowy – www.dom.rockwool.pl został przygotowany z myślą o inwestorach indywidualnych, którzy rozważają lub planują ocieplenie domu i chcieliby zasięgnąć dodatkowych informacji w tym temacie – mówi Jakub Dygas, Kierownik Działu Doradztwa
i Komunikacji Rockwool Polska.
W serwisie zostały omówione najważniejsze kwestie dotyczące ocieplenia domu. Dowiemy się z niego, między innymi, jak zmienią się nasze rachunki za ogrzewanie dzięki lepszej izolacji. Pomoże nam w tym kalkulator oszczędności, który oszacuje przyszłe koszty eksploatacji - po przeprowadzeniu remontu. Natomiast osoby, których do izolacji domu nie przekonują wyłącznie niższe koszty jego użytkowania, znajdą na stronie informacje, jakie dodatkowe korzyści wynikają
z ocieplenia nieruchomości skalną wełną mineralną. Wśród nich należy między innymi wymienić: zdecydowaną poprawę bezpieczeństwa pożarowego budynku oraz zapewnienie lepszego mikroklimatu w pomieszczeniach.
W nowym serwisie szczególną uwagę warto zwrócić na zakładkę „Jak wykonać”. Dowiemy się z niej jak, krok po kroku, prawidłowo wykonać ocieplenie poszczególnych przegród domu – zarówno ścian zewnętrznych, jak i działowych. Zamieszczone tutaj szczegółowe wytyczne oraz zdjęcia wykonawcze pomogą nam poprawnie ocieplić te miejsca, przez które ucieka najwięcej cennego ciepła.
Inwestorzy, którzy potrzebują indywidualnej porady w kwestii izolacji swojego domu, mogą także, za pomocą strony internetowej www.dom.rockwool.pl, skontaktować się z doradcami technicznymi Rockwool Polska, którzy służą fachową pomocą.
Oprócz nowego serwisu firma Rockwool Polska uruchomiła także kanał poradnikowy na portalu YouTube. Jest on dostępny pod adresem http://www.youtube.com/kanalrockwool. Znajdziemy tu przede wszystkim praktyczne filmy wykonawcze pokazujące, w szczegółowy i przystępny sposób, jak prawidłowo wykonać ocieplenie domu wykorzystując materiały izolacyjne Rockwool. Przewodnikiem po zagadnieniach związanych z ociepleniem domu jest Jan Skała – wirtualny doradca techniczny. Uruchomienie kanału informacyjnego na YouTube spowodowane jest dużą popularnością tego medium. Liczymy, że w ten sposób uda nam się dotrzeć nie tylko do grona osób bezpośrednio zainteresowanych kwestiami energooszczędnych domów i mieszkań, ale także poszerzyć wiedzę tych Polaków, którzy niewiele dotychczas słyszeli
o możliwościach ciepłego i taniego w eksploatacji budownictwa – mówi Jakub Dygas z Rockwool Polska.
wtorek, 20 kwietnia 2010
Nowa płyta izolacyjna w ofercie Rockwool Polska
W ofercie firmy Rockwool Polska pojawił się nowy produkt – FRONTROCK MAX E. Ta dwugęstościowa płyta fasadowa jest przeznaczona do izolacji termicznej budynków w bezspoinowych systemach ociepleń (ETICS lub BSO).
Nowa płyta posiada unikalną, dwugęstościową budowę. Materiałem z którego wykonano warstwę zewnętrzną jest twarda wełna mineralna o dużej gęstości, dzięki czemu stanowi stabilne podłoże dla mocowania mechanicznego, zaprawy zbrojącej i tynku. Specjalnie utwardzona wierzchnia warstwa płyty chroni elewację przed szkodliwym działaniem zewnętrznych czynników mechanicznych i atmosferycznych – mówi Maciej Grzechowiak, Manager Produktu Rockwool Polska. Warstwa wewnętrzna płyty jest natomiast wykonana ze sprężystej wełny mineralnej. Dzięki temu łatwiej ją dopasować nawet do nierównej ściany oraz zminimalizować występowanie liniowych mostków termicznych – dodaje Grzechowiak. Doskonałe właściwości termiczne nowej płyty powodują, że izolacja wykonana przy użyciu płyt FRONTROCK MAX E skutecznie chroni budynek przed utratą ciepła. Deklarowany współczynnik przewodzenia ciepła produktu λD wynosi 0,036 W/mK – jest to najniższy na rynku współczynnik dla płyt z wełny mineralnej o takim zastosowaniu.
Nowa płyta charakteryzuje się także bardzo dobrymi właściwościami mechanicznymi - jest pierwszym na polskim rynku produktem fasadowym, dla którego deklarowane jest obciążenie punktowe przy odkształceniu 5 mm PL(5) = 250 N. Natomiast jej wytrzymałość na rozciąganie prostopadłe do powierzchni czołowych (rozrywanie) TR wynosi 10 kPa. Również przechowywanie produktu nie stanowi kłopotu dzięki temu, że płyty są dostarczane na wysokich, szczelnych paletach o wymiarach 1000 x 1000 mm, które pozwalają zaoszczędzić miejsce zarówno w magazynach, jak i na placu budowy – dodaje Maciej Grzechowiak.
Wśród rozmaitych materiałów termoizolacyjnych płyty fasadowe ze skalnej wełny mineralnej FRONTROCK MAX E są materiałem łączącym wiele istotnych, zarówno dla wykonawcy, jak i użytkownika cech pozytywnie wpływających na izolowany dom:
FRONTROCK MAX E stosuje się jako niepalne ocieplenie:
Produkt posiada europejskie certyfikaty CE 1390-CPD-00225/10/P oraz 1390-CPD-0226/10/P.
Płyty FRONTROCK MAX E są dostępne w sprzedaży od 12 kwietnia 2010.
Nowa płyta posiada unikalną, dwugęstościową budowę. Materiałem z którego wykonano warstwę zewnętrzną jest twarda wełna mineralna o dużej gęstości, dzięki czemu stanowi stabilne podłoże dla mocowania mechanicznego, zaprawy zbrojącej i tynku. Specjalnie utwardzona wierzchnia warstwa płyty chroni elewację przed szkodliwym działaniem zewnętrznych czynników mechanicznych i atmosferycznych – mówi Maciej Grzechowiak, Manager Produktu Rockwool Polska. Warstwa wewnętrzna płyty jest natomiast wykonana ze sprężystej wełny mineralnej. Dzięki temu łatwiej ją dopasować nawet do nierównej ściany oraz zminimalizować występowanie liniowych mostków termicznych – dodaje Grzechowiak. Doskonałe właściwości termiczne nowej płyty powodują, że izolacja wykonana przy użyciu płyt FRONTROCK MAX E skutecznie chroni budynek przed utratą ciepła. Deklarowany współczynnik przewodzenia ciepła produktu λD wynosi 0,036 W/mK – jest to najniższy na rynku współczynnik dla płyt z wełny mineralnej o takim zastosowaniu.
Nowa płyta charakteryzuje się także bardzo dobrymi właściwościami mechanicznymi - jest pierwszym na polskim rynku produktem fasadowym, dla którego deklarowane jest obciążenie punktowe przy odkształceniu 5 mm PL(5) = 250 N. Natomiast jej wytrzymałość na rozciąganie prostopadłe do powierzchni czołowych (rozrywanie) TR wynosi 10 kPa. Również przechowywanie produktu nie stanowi kłopotu dzięki temu, że płyty są dostarczane na wysokich, szczelnych paletach o wymiarach 1000 x 1000 mm, które pozwalają zaoszczędzić miejsce zarówno w magazynach, jak i na placu budowy – dodaje Maciej Grzechowiak.
Wśród rozmaitych materiałów termoizolacyjnych płyty fasadowe ze skalnej wełny mineralnej FRONTROCK MAX E są materiałem łączącym wiele istotnych, zarówno dla wykonawcy, jak i użytkownika cech pozytywnie wpływających na izolowany dom:
- doskonała izolacyjność termiczna – współczynnik przewodzenia ciepła λD = 0,036 W/mK - jest to najniższy na rynku współczynnik dla płyt z wełny mineralnej o takim zastosowaniu;
- paroprzepuszczalność umożliwiająca swobodne „oddychanie ścian”. Stosując taki rodzaj izolacji, unikamy zawilgocenia pomieszczeń takich jak łazienka czy kuchnia, które przyczynia się do rozwoju chorobotwórczych grzybów i pleśni oraz zyskujemy zdrowy i przyjemny mikroklimat wewnątrz budynku;
- niepalność – płyta posiada najwyższą klasę reakcji na ogień A1. Dzięki temu izolacja wykonana przy jej użyciu stanowi skuteczną osłonę przeciwogniową;
- trwałość – produkt jest odporny na negatywne czynniki atmosferyczne, korozję chemiczną i biologiczną, dzięki czemu izolacja wykonana przy jego użyciu zachowuje swoje właściwości przez długie lata.
FRONTROCK MAX E stosuje się jako niepalne ocieplenie:
- w bezspoinowych systemach ociepleń (ETICS) do izolacji ścian zewnętrznych, murowanych, monolitycznych i prefabrykowanych,
- stropów piwnicznych nad garażami oraz przejazdami.
Produkt posiada europejskie certyfikaty CE 1390-CPD-00225/10/P oraz 1390-CPD-0226/10/P.
Płyty FRONTROCK MAX E są dostępne w sprzedaży od 12 kwietnia 2010.
czwartek, 7 stycznia 2010
Termomodernizacja budynków oświatowych
Jednymi z największych konsumentów energii w Polsce są stare, nieocieplone budynki użyteczności publicznej. Wśród nich znajdują się szkoły czy szpitale, których znaczną część budżetu pochłania drogie, a przy tym nieefektywne ogrzewanie. Najlepszym rozwiązaniem w takim przypadku, jak pokazuje na przykładzie Szkoły Podstawowej nr 12 w Lubinie najnowszy raport Rockwool Polska – okazuje się termomodernizacja. Przedsięwzięcie nie tylko skutecznie obniża koszty ogrzewania, ale także poprawia komfort użytkowania budynku.
Szkoła na piątkę
Przykładem udanej termomodernizacji budynku gminnego jest inwestycja zrealizowana w 2005 roku w Szkole Podstawowej nr 12 w Lubinie. Przeprowadzono wówczas kompleksowy remont budynku, który objął ocieplenie ścian zewnętrznych, ścian piwnic oraz stropodachu. Stare, drewniane okna zostały zastąpione energooszczędnymi oknami PCV z zamontowanymi nawiewnikami ciśnieniowymi. Ponadto dokonano wymiany całej instalacji c.o. wraz z grzejnikami, które zostały zaopatrzone w zawory termostatyczne.
Warto dobrze ocieplać
Realizacja przedsięwzięcia pozwoliła na uzyskanie oszczędności energii rzędu aż 60% przy jednoczesnym polepszeniu komfortu cieplnego szkoły. Dzięki termomodernizacji poprawie uległ także stan techniczny budynku oraz jego wygląd – komentuje Bożena Kowal, Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 12 w Lubinie.
Eksperci Krajowej Agencji Poszanowania Energii zwracają uwagę na jeszcze jedną ważną korzyść, która została osiągnięta podczas ocieplania Szkoły Podstawowej nr 12 w Lubinie. Mowa tu o prawidłowej cyrkulacji powietrza
w remontowanych pomieszczeniach. W szkole udało się ją uzyskać między innymi poprzez zamontowanie stolarki okiennej
z wbudowanymi nawiewnikami ciśnieniowymi. Dzięki temu jest zapewniony odpowiedni mikroklimat w budynku, a tym samym nie powstają szkodliwe dla zdrowia grzyby i zawilgocenia.
Co jeszcze jest ważne?
Planowanie termomodernizacji w budynkach oświatowych powinno być szczególnie dobrze przemyślane z wielu względów. W tych przypadkach ważna jest nie tylko poprawa wykorzystania energii w budynkach, skutkująca lepszym komfortem cieplnym i mniejszymi rachunkami za ogrzewanie, ale także bezpieczeństwo dzieci i młodzieży przebywających w szkole. Dlatego planując termomdernizację w budynkach oświatowych, zarządcy powinni zwrócić szczególną uwagę na wybór odpowiedniej jakości materiałów izolacyjnych, w tym na ich cechy związane z bezpieczeństwem pożarowym
i trwałością – mówi Tomasz Kwiatkowski, doradca technicznych ROCKWOOL Polska.
Wzorowa gmina
Na terenie Lubina, oprócz szkoły nr 12, poddano termomodernizacji w latach 2005–2007 aż 20 obiektów oświatowych
(w tym 8 placówek szkolnych i 12 przedszkolnych). Celem projektu była redukcja zapotrzebowania na energię cieplną przy jednoczesnym obniżeniu emisji CO2. Dzięki podjętym działaniom uzyskano dla budynków średnio 35% oszczędności energii w stosunku do jej zużycia w 2006 roku. Udało się także ograniczyć emisję CO2 na terenie gminy o blisko 7,5 tys. ton rocznie.
Informacja została przygotowana na podstawie raportu z serii „Szóste Paliwo” pt.: „Termolokata – inwestycja w ciepły dom”, opracowanego przez Primum Polska na zlecenie ROCKWOOL Polska. Szczegółowe informacje na temat termomodernizacji Szkoły nr 12 w Lubinie dostępne są również na stronie www.termolokata.pl.
Szkoła na piątkę
Przykładem udanej termomodernizacji budynku gminnego jest inwestycja zrealizowana w 2005 roku w Szkole Podstawowej nr 12 w Lubinie. Przeprowadzono wówczas kompleksowy remont budynku, który objął ocieplenie ścian zewnętrznych, ścian piwnic oraz stropodachu. Stare, drewniane okna zostały zastąpione energooszczędnymi oknami PCV z zamontowanymi nawiewnikami ciśnieniowymi. Ponadto dokonano wymiany całej instalacji c.o. wraz z grzejnikami, które zostały zaopatrzone w zawory termostatyczne.
Warto dobrze ocieplać
Realizacja przedsięwzięcia pozwoliła na uzyskanie oszczędności energii rzędu aż 60% przy jednoczesnym polepszeniu komfortu cieplnego szkoły. Dzięki termomodernizacji poprawie uległ także stan techniczny budynku oraz jego wygląd – komentuje Bożena Kowal, Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 12 w Lubinie.
Eksperci Krajowej Agencji Poszanowania Energii zwracają uwagę na jeszcze jedną ważną korzyść, która została osiągnięta podczas ocieplania Szkoły Podstawowej nr 12 w Lubinie. Mowa tu o prawidłowej cyrkulacji powietrza
w remontowanych pomieszczeniach. W szkole udało się ją uzyskać między innymi poprzez zamontowanie stolarki okiennej
z wbudowanymi nawiewnikami ciśnieniowymi. Dzięki temu jest zapewniony odpowiedni mikroklimat w budynku, a tym samym nie powstają szkodliwe dla zdrowia grzyby i zawilgocenia.
Co jeszcze jest ważne?
Planowanie termomodernizacji w budynkach oświatowych powinno być szczególnie dobrze przemyślane z wielu względów. W tych przypadkach ważna jest nie tylko poprawa wykorzystania energii w budynkach, skutkująca lepszym komfortem cieplnym i mniejszymi rachunkami za ogrzewanie, ale także bezpieczeństwo dzieci i młodzieży przebywających w szkole. Dlatego planując termomdernizację w budynkach oświatowych, zarządcy powinni zwrócić szczególną uwagę na wybór odpowiedniej jakości materiałów izolacyjnych, w tym na ich cechy związane z bezpieczeństwem pożarowym
i trwałością – mówi Tomasz Kwiatkowski, doradca technicznych ROCKWOOL Polska.
Wzorowa gmina
Na terenie Lubina, oprócz szkoły nr 12, poddano termomodernizacji w latach 2005–2007 aż 20 obiektów oświatowych
(w tym 8 placówek szkolnych i 12 przedszkolnych). Celem projektu była redukcja zapotrzebowania na energię cieplną przy jednoczesnym obniżeniu emisji CO2. Dzięki podjętym działaniom uzyskano dla budynków średnio 35% oszczędności energii w stosunku do jej zużycia w 2006 roku. Udało się także ograniczyć emisję CO2 na terenie gminy o blisko 7,5 tys. ton rocznie.
Informacja została przygotowana na podstawie raportu z serii „Szóste Paliwo” pt.: „Termolokata – inwestycja w ciepły dom”, opracowanego przez Primum Polska na zlecenie ROCKWOOL Polska. Szczegółowe informacje na temat termomodernizacji Szkoły nr 12 w Lubinie dostępne są również na stronie www.termolokata.pl.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








